Take me

Festiwal inSPIRACJE Relacje

09.6.2011
12.6.2011
Podziel się na Facebook Zobacz galerię

tekst: Aleksandra Jaskułowska

 

W Szczecinie po raz 7. odbył się Międzynarodowy Festiwal Sztuki Wizualnej inSPIRACJE. Tegorocznym motywem przewodnim byłParadise – Raj, którego różne wizje zostały zaprezentowane przez artystów w „13 muzach”, Muzeum Sztuki Współczesnej i galerii ZONA.

Tytułowy Raj stał się determinantą projekcji video, instalacji przestrzennych i koncertów. Przemaglowany przez wszelakie nurty, style i artystyczne wizje, zyskał nowe, niespotykane wcześniej wymiary (np. trójwymiar w postaci multimedialnego mappingu), wątki i znaczenia. Porozmawiać o nich można było na spotkaniach autorskich z polskimi artystami, takimi jak Rajkowska, Gomulicki, Lejman, Szpener czy Olszewski. O swoich katastroficznych wizjach raju utraconego opowiedzieli członkowie grupy AES+F. Spotkanie z Davidem Cernym nie odbyło się bez wątków skandalizujących, których brak właśnie mógłby okazać się skandalem.

Twórcy festiwalu zadbali o wszystkie zmysły gości i oprócz projektów audiowizualnych zaprezentowali również zapachy. Pomijany i niedoceniany w sztuce zmysł powonienia, wyćwiczyć można było na warsztatach z Sissel Tolaas – kreatorką perfum Louis Vuitton, Prady i Este Lauder. Pokazała ona część zapachów ze swojego projektu fearSWEAT, których molekuły umieszczone zostały na powierzchni ścian budynku „13 muz”.

Miasto stało się na 4 dni przestrzenią projekcji i artystycznych eksperymentów. Na ulicach Szczecina można było oglądać prace utworzone w ramach projektu rajCYKLING – instalacje z butelek PET Moniki Szpener i Błyskotki Keda Olszewskiego. Dopełnieniem malarskich, przestrzennych, graficznych i audiowizualnych projektów były liczne pokazy mody, Silent Disco i koncerty.

Motyw przewodni każdej edycji festiwalu inSPIRACJE staje się również zalążkiem do dyskusji. Kiedyś w sferze sacrum, a teraz poddawany eksperymentom i obróbkom, współczesny Raj szuka swojego miejsca w kulturze. Czasem sprofanowany, a czasem wzniesiony do rangi utraconej cudowności, zyskuje w mediach nowe interpretacje. Staje się przedmiotem różnych sztuk, których odmienne formy łączy wspólny cel, jakim jest znalezienie Bram Raju – i to niekoniecznie takiego, jakim znamy go z książek.

 

LOGOWANIE

X
Zapomniałem hasła

ZAPOMNIAŁEM HASŁA

X