"Coś pięknego" - wielki powrót włoskiej komedii!
O FILMIE
Reżyseria: Paolo Virzì, Włochy 2010, 122 min
Livorno na włoskim wybrzeżu, początek lat 70. Pewnego spokojnego, letniego wieczora Anna zostaje wybrana „Miss Mamma” w lokalnym konkursie piękności. Jednak nie staje się to dla niej początkiem lepszego życia, wręcz przeciwnie. Jej mąż Mario w szale zazdrości wyrzucą ją i dwójkę ich dzieci – Bruna i Valerię - z mieszkania. Tak zaczyna się pełna przygód odyseja bohaterów, która prowadzić będzie od willi milionerów i planów filmowych, przez zaplecza sklepów i obskurne klitki z powrotem do rodzinnego domu.
Barwną historię niezwykłej rodziny poznajemy poprzez wspomnienia jej członków, którzy po wielu latach rozłąki spotykają się ponownie, by odkryć tajemnice z przeszłości. „Coś pięknego”, to opowieść o sile rodzinnych więzów i odnajdywaniu radości z życia, które choć potrafi być bolesne nigdy nie przestaje być piękne.
Komedia Paolo Virzìego była włoskim kandydatem do Oscara.
TUTAJ możesz zobaczyć polski zwiastun filmu.
REŻYSER O FILMIE
„Coś pięknego” to jedna z tych pogodnych i romantycznych piosenek, które Anna Nigiotti-Michelucci śpiewa swoim dzieciom – Brunowi i Valerii – by rozweselić je w tych ciężkich chwilach po tym, jak jej mąż Mario w szale zazdrości wyrzucił ich z domu.
Jest początek lat 70., Bruno ma 8 lat, Valeria 5. Ich zachwycająco piękna matka w pewien pogodny letni wieczór zostaje niespodziewanie wybrana „Miss Mamma” podczas tradycyjnego konkursu w Bagni Pancaldi, jednego z najsłynniejszych rekreacyjnych miejsc przy promenadzie w Livorno. Od tej chwili Mario traci głowę, nie mogąc poradzić sobie z zainteresowaniem, którym nagle zaczyna cieszyć się jego wspaniała żona. Wszystko to rozgrywa się na oczach słodkiej, naiwnej Valerii i uważnego Bruno, który zawsze ciężko przeżywa rodzinne kłótnie i podłe plotki obcych ludzi.
To czas kiedy prowincjonalne Włochy zaczynają tracić swą niewinność. Wędrówka pełnej dobrych chęci, ale mającej pecha matki z dwójką dzieci, będzie więc naznaczona zawiedzionymi nadziejami i niebezpieczeństwami.
Współcześnie Bruno jest nieszczęśliwym, oschłym czterdziestoparolatkiem, który lata temu porzucił swoje rodzinne miasteczko. Teraz, po wielu wysiłkach, jego siostra Valeria przekonuje go do powrotu do Livorno, by pożegnał się z umierającą matką. Na miejscu Bruna czeka jednak niespodzianka – pomimo nie pozostawiającej złudzeń lekarskiej diagnozy Anna jest wciąż piękna, beztroska i głodna życia. To co miało być tylko krótką wizytą, staje się szansą na pogodzenie się z przeszłością, którą Bruno uparcie próbował wymazać z pamięci.
Kręcenie tego filmu w Livorno było dla mnie bardzo osobistym i poruszającym doświadczeniem – sam chciałem uciec z tego miasta 25 lat temu. Najwyraźniej od pewnych rzeczy uciec się nie da. To miejsce, z którym się zmagam. Tak jak z Newark zmaga się Philip Roth, z Boulder John Fante, a z Rione Sanità Mario Merola. Livorno pełne jest niezwykłych historii zwykłych ludzi, które chcę opowiadać w moich filmach.
Może dlatego, że przechodzimy właśnie przez trudny czas,w którym ludzie czują rozgoryczenie i brak zaufania, a może dlatego że w swoim poprzednim filmie „Tutta la vita davanti” musiałem stanąć oko w oko z niepokojącymi i trudnymi tematami, tym razem zapragnąłem ogrzać się w cieple tej historii, wśród postaci, które można by pokochać: zwyczajnej rodzinie. To opowieść o kręgu życia i jego bolesnych ale i pełnych radości tajemnicach. Nie chciałem w „Coś pięknego” mówić o społecznych problemach tylko odsłonić kawałek swojego serca.
Jestem częścią generacji, która umieściła cale swoje życie na kasetach video.
TWÓRCY FILMU
Reżyseria: Paolo Virzì
Scenariusz: Paolo Virzì, Francesco Bruni i Francesco Piccolo
Zdjęcia: Nicola Pecorini
Montaż: Simone Manetti
Scenografia: Tonino Zera
Muzyka: Carlo Virzì
Producenci: Marco Cohen, Fabrizio Donvito, Benedetto Habib, Gabriele Muccino, Carlo Virzì, Paolo Virzì















