Take me

"Ponad nami tylko niebo" w kinach! Patronat medialny

20.2.2012
05.3.2012

O FILMIE

Kim był mężczyzna, którego kochała i z którym żyła Martha? Nie można go zastąpić innym? Zaczyna zdawać sobie sprawę, jak słabo go znała, jak bardzo życie z nim było grą. Zamiast uporać się ze stratą i ruszyć do przodu, poznaje mężczyznę, który w pewien sposób łączy przeszłość i teraźniejszość...

Niektórzy mogliby stwierdzić, że życie Marthy jest idealnie wyważone, szczęśliwe i spełnione. Lubi to, co robi, ma wokół siebie grupę lojalnych i oddanych przyjaciół i ma Paula. Mężczyznę, którego kocha i z którym od kilku lat mieszka. Z nim przy boku optymistyczna i pełna energii Martha nie boi się przyszłości. Wtedy u jej drzwi pojawiają się policjanci. Ich słowa burzą jej życie i dzielą na dwie połowy: przed i po.

Życie, którym żyła Martha to farsa i pasmo kłamstw – Paul wymsknął się z niego drastycznie, szybko, nie zostawiając niemal śladu. Kiedy próbuje się pozbierać, poznaje Alexandra a jego prosty gest natychmiast przypomina jej Paula. Czy nowy mężczyzna będzie umiał wypełnić pustkę, zostawioną przez poprzedniego? Alexander nieświadomy ostatnich wydarzeń zaczyna się zakochiwać. Rozpoczyna odprawianie się rytuałów, typowych przy stawaniu się parą: teatr, kolacja, klucze do mieszkania... Żeby móc spokojnie żyć tym, co ma teraz, Martha musi jednak uporać się z przeszłością...

„Ponad nami tylko niebo” stawia pytania. Co dzieje się, kiedy ktoś umiera? Kiedy o kimś śnimy? O kimś, kogo – zdaje się – znamy?

REŻYSER O FILMIE (Oficjalne materiały producenta)

Pierwsze zbliżenie do tematu filmu to zwykłe zainteresowanie i w pewnym sensie również fascynacja zwykłymi sytuacjami w życiu. Kiedy przeszłość okazuje się być zupełnie inna, niż nam się wydawało, że była. Kiedy to, co nie do rozbicia, nagle się rozbija. Nowe spojrzenie na to, co było, na miłość. Niepewność w obliczu rozpadu najistotniejszych dla samego siebie przekonań, ta niesamowita zmiana perspektywy. Między innymi dlatego „Ponad nami tylko niebo” jest filmem naszpikowanym różnymi punktami widzenia. Nie tylko zmiana zdania na temat przeszłości gra tu ważną rolę. Radykalnym zwrotem w samym środku fabuły, kiedy punkt ciężkości tej narracji przeniesiony jest z Marthy na Alexandra, chciałem stworzyć pewną możliwość obserwacji głównej postaci z zupełnie nowej strony.

W ciągu tego długiego czasu, kiedy powstawało „Ponad nami tylko niebo”, obok wątku podwójnego „ja” i podwójnego życia pojawia się kolejny: kiedy sam siebie zapytałem, jak udaje się żyć z brutalnie przerwanym wspomnieniem miłości zauważyłem, że najchętniej chciałbym wiedzieć, jak miałby wyglądać wtedy nowy związek. Da się zastąpić jedną miłość kolejną? Można za kimś tak tęsknić, że odnajduje się go w kimś innym? Czy tęsknota za starą miłością może sprowadzić nową?

Tytuł „Ponad nami tylko niebo” jest tak stary, jak sam projekt i podobnie jak bohaterowie opowieści stał się jej integralną częścią dla mnie. Myśl, że nade mną znajduje się cały wszechświat, podoba mi się niezmiernie. A fakt, że nad każdą z naszych głów rozpościera się nieskończona przestrzeń, ilustruje tak samo naszą samotność, jak i naszą wspólnotę. /Reżyser JAN SCHOMBURG

TWÓRCY FILMU m.in.

Scenariusz i reżyseria:  Jan Schomburg

Zdjęcia: Marc Comes

Montaż: Bernd Euscher   

Muzyka: Steven Schwalbe, Tobias Wagner

Producenci: Christoph Friedel, Andrea Hanke, Claudia Steffen

OBSADA m.in.

Sandra Hüller jako Martha Sabel

Georg Friedrich jako Alexander Runge

Felix Schmidt-Knopp jako Paul Sabel

Kathrin Wehlisch jako Trixi

LOGOWANIE

X
Zapomniałem hasła

ZAPOMNIAŁEM HASŁA

X